Strona o Piśmie Świętym - strona główna
top1_logo.gif (2477 bytes)


poznawać Pismo Święte

informacje o Biblii




Hebrajska analiza retoryczna:  Ojcze Nasz

Roland Meynet



Posłużmy się teraz przykładem tekstu, który jest zapewne najbardziej znany w całym Nowym Testamencie, który wszyscy chrześcijanie znają na pamięć i najczęściej odmawiają: "Ojcze nasz" (według Mateusza). Powszechnie wiadomo, iż w modlitwie tej zawarte jest siedem próśb; kiedy odmawiana jest ona na dwa chóry, dzieli się ją na dwie nierówne części: pierwsza z nich zawiera trzy pierwsze prośby (które wyrażone są w drugiej osobie liczby pojedynczej), a druga zawiera cztery ostatnie (które dotyczą "nas").

+ Ojcze Nasz, któryś jest w niebie,
+ święć się imię Twoje,
+ przyjdź królestwo Twoje
+ bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi.
= Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
= i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom,
= i nie wódź nas na pokuszenie,
= ale zbaw nas ode złego

Również tak właśnie ujmuje modlitwę "Ojcze nasz" niedawno wydany Katechizm Kościoła Katolickiego (§ 2803-2806). Z pewnością słuszne jest zauważenie różnicy dotyczącej użycia drugiej osoby liczby pojedynczej w trzech pierwszych prośbach i pierwszej osoby liczby mnogiej w czterech ostatnich. Stanowi to jednak tylko jedną z właściwości kompozycji tekstu. Istnieją inne, nie mniej ważne. Ograniczając się tylko do tej jednej właściwości można, z dużym prawdopodobieństwem, pominąć prawdziwy układ tekstu i w ten sposób utracić wiele z jego znaczenia.

Trzeba także zauważyć, że ostatnie trzy prośby dotyczą wyzwolenia od złych rzeczy, "win", "pokuszenia", "złego"; natomiast "chleb" w czwartej prośbie nie jest złą, lecz dobrą rzeczą, podobnie jak to, o czym jest mowa w trzech pierwszych prośbach, czyli "imię" (Boże), Jego "królestwo", Jego "wola". Wyraźnie widać, iż z morfologicznego punktu widzenia czwarta prośba łączy się z trzema ostatnimi (poprzez "nam"), natomiast z semantycznego punktu widzenia związana jest z trzema pierwszymi prośbami (rzeczy dobre).

Ponadto tylko prośby: trzecia i piąta kończą się rozwinięciem, które w języku greckim [jak również w języku polskim] zaczyna się od tego samego słowa "jako": "jako w niebie, tak i na ziemi" i "jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Stanowią one dobrą "oprawę" dla prośby czwartej, to znaczy prośby usytuowanej, liczbowo, w punkcie centralnym.

To jeszcze jednak nie wszystko: prośba czwarta wyróżnia się spośród wszystkich pozostałych tym, iż jej dwa człony są dokładnie równoległe (w dosłownym tłumaczeniu):

ojcze_nasz.jpg (11575 bytes)


Na początku mamy dwa główne wyrazy zdania (dopełnienie bliższe oraz orzeczenie), po nich następuje "naszego" i "nam", a później synonimy: "powszedniego" i "dzisiaj".

Wreszcie, co jest rzeczą ważną, prośba o chleb powszedni pozostaje w jak najlepszej zgodności z imieniem Tego, do którego kierowana jest modlitwa. Tak naprawdę, gdyby każdąz trzech pierwszych i trzech ostatnich próśb poprzedzało imię, jakie Bogu odpowiada najlepiej, byłoby to, naturalnie, "nasz Królu" w przypadku drugiej prośby ("przyjdź królestwo Twoje") i zapewne "nasz Boże" we wszystkich innych. Natomiast, ściśle mówiąc, jedynie prośba usytuowana centralnie wymaga imienia Ojca: wszystkie dzieci wiedziały - przynajmniej tak było w tamtych czasach - iż to ojciec zapewnia codziennie chleb.

Jeśli weźmiemy pod uwagę zbieżność tych wszystkich oznak, możemy mówić już nie o dwuczęściowym podziale, lecz - co oczywiste - o budowie koncentrycznej (patrz poprzednia strona). Możemy wtedy zastanawiać się, zapewne z większym pożytkiem, nad związkami, jakie stwarzają odpowiadające sobie, na zasadzie odbicia lustrzanego, prośby usytuowane po obu stronach prośby centralnej (na przykład pomiędzy "świętym" imieniem Boga na początku a "Złym" na końcu, "królestwem" Bożym a "kuszeniem" przez "Złego": w Ewangelii są to dwie rzeczywistości, w które "wchodzi się" lub nie* i - w oparciu o paralelizm obu próśb otaczających prośbę centralną - zadać sobie pytanie, na czym zasadniczo polega "wola" Boża!

Czytelnik z pewnością zauważy, iż budowa "Ojcze nasz" przypomina, w sposób zaskakujący, siedmioramienny świecznik**. Tego typu konstrukcja nie jest w Biblii wyjątkiem; wręcz przeciwnie, chociaż duża liczba tekstów ma budowę równoległą, jednakjeszcze większa ich ilość, zwłaszcza na wyższych poziomach konstrukcji tekstu, zbudowana jest w sposób koncentryczny***.


* ,,Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18,17; patrz także Łk 18,24-25 i 23,42).
**"Tekst opisujący świecznik (Wj 25, 31-37 = 37, 17-22) sam jest dobrym przykładem formy koncentrycznej (patrz analiza w R. Meynet, Quelle est donc cette parole? Analyse rhetorique de l'Evangile de Luc (1-9 i 22-24), LeDiv 99, Cerf, Paris 1979, vol. A 135-137, vol. B. plansza l; Au coeur du texte. Analyse rhetorique de l 'aveugle de Jericho selon Luc, NRTh 103(1981)696-697.
***Jest tak nawet w trzeciej Ewangelii, której autor - jak się jednak przeważnie sądzi -wywodzi się z kultury greckiej, a nie żydowskiej. Patrz R. Meynet, L'Evangile selon saint Luc, vol. l, s. 260-261.


Tekst zamieszczono na stronie za zgodą Autora; pochodzi on ze strony internetowej Autora; stanowi fragment książki Rolanda Meynet "Wprowadzenie do hebrajskiej retoryki biblijnej", której lekturę gorąco polecamy (można ją kupić w internetowej księgarni WAM)!

 

 




przejdź na następną stronę serwisu

grupa biblijna.pl 2003-2011